Stefan Zgliczynski: OFE-gate

Stefan Zgliczyński: OFE-gate
[2011-01-28 08:42:12]

George Orwell mawiaÅ‚: „powiedz mi ile zarabiasz, a powiem ci kim jesteÅ›”. To czysto klasowe podejÅ›cie wydaje siÄ™ być nieco anachroniczne w bezklasowym spoÅ‚eczeÅ„stwie kapitalistycznym III RP anno domini 2011, w którym o interesie klasowym mówi siÄ™ jedynie w skeczach kabaretowych o sÅ‚usznie minionym ustroju.
W ciÄ…gu ostatnich 20 lat propagandzie liberalnej udaÅ‚o siÄ™ wmówić wiÄ™kszoÅ›ci Polaków (patrz choćby nieprawdopodobnie wysokie notowania Platformy Obywatelskiej), iż niezależnie czy zarabiajÄ… mniej niż Å›rednia krajowa czy jej stu-krotność, albo nie zarabiajÄ… nic żebrzÄ…c o pomoc socjalnÄ… czy miliony w instytucjach finansowych – majÄ… wspólny cel, którym jest bogate i dostatnie paÅ„stwo.

Owszem, różnimy siÄ™ my, Polacy, w pewnych szczegółach – stÄ…d mnogość partii politycznych, znak zdrowej demokracji – ale interes mamy wspólny i na tym wÅ‚aÅ›nie polega patriotyzm, którego Polakom odmówić wszak nie sposób. To wÅ‚aÅ›nie na szczęście i dobrobyt wszystkich Polaków powoÅ‚ywali siÄ™ twórcy czterech reform w postsolidarnoÅ›ciowym rzÄ…dzie Jerzego Buzka, którzy w 1999 r. cofnÄ™li (popchnÄ™li?) PolskÄ™ w szereg dyktatorskich bÄ…dź postdyktatorskich paÅ„stw Ameryki ŁaciÅ„skiej, których neoliberalne reformy stanowić winny przestrogÄ™, a nie zachÄ™tÄ™.

Najbardziej szkodliwa ze wszystkich czterech katastrofalnych „reform” byÅ‚a ta dotyczÄ…ca prywatyzacji emerytur i stworzenia Otwartych Funduszy Emerytalnych – czyli, najkrócej rzecz ujmujÄ…c – kradzieży publicznych, „naszych” pieniÄ™dzy, przez prywatne instytucje finansowe pod hasÅ‚em „niech każdy odkÅ‚ada na swoje”. W Chile, gdzie zrobiono podobnie za dyktatury Pinocheta, tysiÄ…ce emerytów żyje dziÅ› z opieki spoÅ‚ecznej. To czeka również Polaków – pierwsza wypÅ‚acona emerytura z OFE-owskiego filara wynosiÅ‚a wszak kilkadziesiÄ…t zÅ‚otych…

OFE nie dość, że traci nasze pieniÄ…dze na gieÅ‚dzie (w czasie pierwszej fali kryzysu z jego kont „wyparowaÅ‚o” ponad 20 miliardów zÅ‚otych – czyli zyski wypracowane tam od poczÄ…tku ich dziaÅ‚alnoÅ›ci), to jeszcze zadÅ‚uża paÅ„stwo wykupujÄ…c (za nasze wÅ‚asne pieniÄ…dze) jego papiery dÅ‚użne. UkÅ‚ad jest tak jaskrawo niekorzystny dla przyszÅ‚ych emerytów, że chyba tylko autorytetowi nieomylnego Leszka Balcerowicza (dla niezorientowanych dodam, iż ekonomista ów myliÅ‚ siÄ™ jak dotÄ…d we wszystkich swoich prognozach) i zmarÅ‚ego papieża Jana PawÅ‚a II, który przyjmowaÅ‚ Jerzego Buzka w Watykanie, zawdziÄ™czać należy spokój Polaków.

Jedynie minister pracy Jolanta Fedak od dÅ‚uższego czasu nawoÅ‚ywaÅ‚a do zlikwidowania OFE, na którego konta co roku paÅ„stwo wpÅ‚acaÅ‚o rosnÄ…cÄ… sumÄ™, która w 2010 r. wyniosÅ‚a ok. 24 mld zÅ‚, i pozostawienia tych pieniÄ™dzy w ZUS-ie, którego zbiurokratyzowany system kosztowaÅ‚ mniej niż rzekomo nowoczesny OFE, zaÅ› wydajność (czyli wysokość naszych emerytur) byÅ‚a wyższa i wciąż roÅ›nie w przeciwieÅ„stwie do OFE, które notujÄ… systematyczny spadek tego wskaźnika…

Ale tak jak dla Lenina i Trockiego gorzką pigułką był NEP, czyli chwilowe (i z sukcesami) odejście od komunistycznych dogmatów, tak dla wierzących liberałów Tuska i Boniego nie do pomyślenia byłoby przyznanie, iż liberalny schemat działa gorzej niż etatystyczny rzęch, jak jest w tych kręgach postrzegany ZUS.

Dlatego w obliczu narastajÄ…cego zadÅ‚użenia paÅ„stwa zdecydowali siÄ™ zmniejszyć jedynie skalÄ™ strat, czyli skÅ‚adkÄ™ przekazywanÄ… OFE. No i rozpÄ™taÅ‚o siÄ™ piekÅ‚o. DÅ‚ugoletni adoratorzy Tuska i Platformy jeszcze z czasów Kongresu Liberalno-Demokratycznego i Unii WolnoÅ›ci z Balcerowiczem, BCC i Centrum im. Adama Smitha na czele, oskarżyli rzÄ…d nie tylko o zdradÄ™ liberalnych ideałów, ale i o zamach na „nasze” pieniÄ…dze.

Monika Olejnik w programie z Januszem Palikotem zadeklarowaÅ‚a nawet, iż „wyjdzie na ulicÄ™” (razem ze swoim goÅ›ciem) kiedy rzÄ…d zlikwiduje OFE. PublicyÅ›ci ekonomiczni pozostaÅ‚ych mediów tak daleko idÄ…cej deklaracji nie zÅ‚ożyli, ale nie kryli gÅ‚Ä™bokiego rozczarowania „populistycznym” zagraniem rzÄ…du, oskarżajÄ…c go o „zÅ‚amanie umowy spoÅ‚ecznej z 1999 r.” (tak, jakby ktoÅ› wtedy pytaÅ‚ Polaków o zdanie).

Na czym wiÄ™c polega caÅ‚y wic? Ano wÅ‚aÅ›nie na interesie klasowym, który spór o OFE wyraźnie uwypukliÅ‚, a czego nie zauważyÅ‚a, bÄ…dź nie chciaÅ‚a zauważyć opozycja, krytykujÄ…c rzÄ…d na równi z ultraliberalnymi ortodoksami. Monika Olejnik, Janusz Palikot czy Tomasz Lis wraz z rodzinami to osoby, których ponadprzeciÄ™tne wynagrodzenie sytuuje daleko poza problemami dzisiejszych emerytów, którzy muszÄ… przeżyć miesiÄ…c za tyle, ile krytycy zlikwidowania OFE wydajÄ… na obiad w restauracji. I poza problemami przyszÅ‚ych emerytów, których OFE-owskie emerytury majÄ… być nawet o poÅ‚owÄ™ niższe od obecnych…

Oni wszak majÄ… III filar, prywatne ubezpieczenie zdrowotne, prywatnÄ… edukacjÄ™… Problemy paÅ„stwa to dla nich nie problemy z dostaniem siÄ™ do lekarza czy znalezieniem miejsca w przedszkolu, ale stabilność finansowa banków, gdzie majÄ… zÅ‚ożone depozyty i reakcje „rynków finansowych” majÄ…ce przeÅ‚ożenie na funkcjonowanie gieÅ‚dy, na której majÄ… swoje akcje. A te, jak wiemy, reagujÄ… najlepiej na wieÅ›ci o masowych zwolnieniach, Å›cinaniu deficytu i prywatyzacjach…

Å»e upraszczam? KarykaturyzujÄ™? Nic podobnego – interes klasowy jest w ekonomii najsilniejszym czynnikiem. I dlatego kiedy widzÄ™ w telewizji bankierów czy innych „ekspertów”, zarabiajÄ…cych kilkaset tysiÄ™cy, a nawet kilka milionów rocznie, dokÅ‚adnie wiem, co powiedzÄ…, jeszcze zanim otworzÄ… usta.
Stefan Zgliczyński

Tekst ukazaÅ‚ siÄ™ w miesiÄ™czniku „Le Monde Diplomatique – edycja polska”.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>