Stefan Zgliczynski: OFE-gate

Stefan Zgliczyński: OFE-gate
[2011-01-28 08:42:12]

George Orwell mawiał: „powiedz mi ile zarabiasz, a powiem ci kim jesteś”. To czysto klasowe podejście wydaje się być nieco anachroniczne w bezklasowym społeczeństwie kapitalistycznym III RP anno domini 2011, w którym o interesie klasowym mówi się jedynie w skeczach kabaretowych o słusznie minionym ustroju.
W ciągu ostatnich 20 lat propagandzie liberalnej udało się wmówić większości Polaków (patrz choćby nieprawdopodobnie wysokie notowania Platformy Obywatelskiej), iż niezależnie czy zarabiają mniej niż średnia krajowa czy jej stu-krotność, albo nie zarabiają nic żebrząc o pomoc socjalną czy miliony w instytucjach finansowych – mają wspólny cel, którym jest bogate i dostatnie państwo. (więcej…)

Czytaj więcej

Po kryzysie, a nawet i przed – Andrzej Sopoćko

Papiery rządowe to świetna lokata. Rządy nie bankrutują, pieniądze więc nie przepadną, a odsetki płacone są regularnie

O tym, że obecny kryzys mija, świadczy rosnąca liczba poświęconych mu konferencji. Odnosi się wrażenie, że przyczyny kryzysu oraz sposoby na to, by się nie powtórzył, są już powszechnie znane i akceptowane. Jakby przyjęło się mniemanie, że już gorzej nie będzie. Co najwyżej – nie dość dobrze. Ogólnie jednak – do przodu. Ta coraz powszechniejsza zgoda budzi podejrzenia. No bo jak tak poważne perturbacje rynku światowego tłumaczyć tylko błędną wizją gospodarki, lansowaną przez środowiska finansowe (tj. mniemanie, że rynek, jakikolwiek by był, wyreguluje się sam), pazernością firm rynku kapitałowego (zasada: mniejsza o przyzwoitość, walczymy o obroty) czy szerokim gestem polityków ofiarujących wszystkim to, co dotąd było poza możliwościami ich budżetów domowych? Problem przecież w tym, że sama gospodarka nie wyznaje żadnej koncepcji ekonomicznej, pazerność ludzka jest raczej parametrem stałym, a politycy ciągle obiecują więcej, niż to możliwe. Tak było zawsze, nie zawsze jednak był kryzys, a więc jego przesłanki musiały być gdzie indziej i destrukcyjne procesy musiały rozwijać się od dłuższego czasu. (więcej…)

Czytaj więcej

Jakubowska: OFE Wielki Przekret

Fatalne były cztery reformy rządu Buzka, których głównym celem była ogromna ilość posad dla „naszych”. Najgorsza – emerytalna służy jako źródło ogromnych dochodów dla instytucji finansowych, w lwiej części zagranicznych kosztem przyszłych emerytów. Prof. Józef Blass, mieszkający w USA specjalista zajmujący się zawodowo funduszami emerytalnymi, powiedział w 2002 r. o tej reformie na konferencji zorganizowanej przez „Gazetę Wyborczą”: „Mam czasem uczucie, że obserwuję największy skok na bank w historii Polski” (cytuję za M. Czarkowskim – PRZEGLĄD 15.03.2009).

Zastosowano specjalną socjotechnikę i reklamy z wakacjami pod palmami. Za te reklamy także zapłacili przyszli emeryci (na początku prowizja właścicieli OFE wynosiła aż 10%). Zastosowano także kamuflaż językowy. Właścicieli firm zarządzających prywatnymi funduszami emerytalnymi (banki zagraniczne, międzynarodowe firmy ubezpieczeniowe, fundusze inwestycyjne itp.) nazwano Powszechnymi Towarzystwami Emerytalnymi – PTE a pieniądze pracowników wpłacane za pośrednictwem ZUS nazwano otwartymi funduszami emerytalnymi OFE). (więcej…)

Czytaj więcej

Polska marionetką – kolejne, szokujące informacje WikiLeaks.

Dziennik „The Guardian” opublikował na swoich łamach kolejne depesze z demaskatorskiego serwisu.
• Watykan odmówił swoim urzędnikom składania zeznań przed irlandzką komisją śledczą w sprawie wykorzystywania dzieci przez księży.
• Papież jest głównym odpowiedzialnym za oporność Watykanu w sprawie przystąpienia Turcji do UE i bronił się tym, że Europa ma chrześcijańskie korzenie zawarte w konstytucji UE.
• Watykan chciał wykorzystać Polskę niczym konia trojańskiego do szerzenia chrześcijańskich wartości w całej Unii Europejskiej.
Jeden z amerykańskich dyplomatów pisał w swoich depeszach, że Benedykt XVI jest „pochłonięty narastającym psychicznym dystansem Europy od swoich chrześcijańskich korzeni. Papież ciągle skupia się na Polsce, jako potencjalnemu narzędziu do przeciwdziałania temu zjawisku.” – ASz (więcej…)

Czytaj więcej

Prawdy Kościoła Katolickiego

PRAWDY, która miała nas wyzwolić?! Fundamenty!?
Czarne karty Kościoła Katolickiego

178 r. Rzymski filozof Celsus poświadcza fałszowanie i modyfikowanie treści Ewangelii, które i tak, w jego opinii, dalej są pełne sprzeczności. (`Przepisywali i przerabiali Pisma Święte z ich pierwotnej postaci i usunęli wszystko, co pozwalało [rewizjonistom] na odparcie zarzutów’) [Alethes logos/ Orygenes]
II w. – Wyznawcy chrystianizmu zaczynają głosić nauki o wiecznym dziewictwie Maryi. Wcześniej nikt o tym nie słyszał.
III w. – Przez wprowadzenie ordynacji ustanawia się „stan duchowny”. Chrześcijanie zostali podzieleni na duchownych i laików – przedtem wszyscy byli równi, będąc jednocześnie wyznawcami i kapłanami kościoła.

220 r. – Przyjęto dogmat o konieczności wykonania pewnych czynności kościelnych, niezbędnych do zbawienia. Chrzest okazał się niewystarczający.

250 r. – Wprowadzono naukę o wiecznych mękach. (więcej…)

Czytaj więcej

Nie oddam głosu na Jarka

3.11.2010 Środa 03:23:55 Przeglądając w internecie stronę http://www.racja.org.pl/ znalazłem wierszyk, z którym się zgadzam i umieszczę na swoim blogu. HR

Nie oddam głosu na Jarka
Wiersz znaleziony w archiwum Racji Polskiej Lewicy
z 27 czerwca 2010

Nie jestem już żaden smarkacz,
Łeb mam pokryty siwizną.
Nie oddam głosu na Jarka,
Bo zbyt cię kocham, Ojczyzno!
Niejeden ciężar na barkach
Dźwigałem, znosiłem trudy.
Nie oddam głosu  na Jarka,
Bo dość mam kłamstw i obłudy.
Gdy spytasz mnie, niedowiarka,
Dlaczego? Wyznam ci szczerze:
Nie zagłosuję na Jarka,
Bo w żadną zmianę nie wierzę.
Skąd wiem, ze wybór niedobry?
Nie wierzę w zmiany oblicza,
Bo nie chcę powrotu Ziobry
I teczek Macierewicza.
Bo nie chcę mieć Prezydenta,
Co straszy gejem i Żydem,
Co w każdym widzi agenta,
I może zaszczuć jak Blidę.
Na Jarka nie oddam głosu
Za czasy, gdy był premierem,
Za ten upadek etosu,
I koalicję z Lepperem.
Za to, co wciska ludowi,
Na co pozwala i sprzyja,
Za to, co pisze Sakowicz
I głosi Radio Maryja.
Za siec podsłuchów i haków,
Wydanie walki elitom,
Za to, ze skłócił Rodaków,
Za IV Rzeczpospolitą.
Dziś w duszy mej zakamarkach
Odkrywam decyzji sedno:
Nie oddam głosu na Jarka,
Bo nie jest mi wszystko jedno.
Wybaczcie drwinę i sarkazm,
Odporność z wiekiem się zmniejsza.
Nie oddam głosu na Jarka,
Bo Polska jest najważniejsza!

Czytaj więcej

Nikt nie zawołał – Opamietajcie się!

Wojciech Czuchnowski, Renata Grochal – Incydent gruziński
Gazeta Wyborcza – 2010-04-24

…Prowadzący sprawę prokurator rozmawiał (nie były to przesłuchania, lecz tzw. rozpytanie) z pilotami, dowódcami i osobami z ekipy prezydenta. Z notatek po tych rozmowach wynika, że konflikt między załogą a pasażerami był dramatyczny. Po pierwszej odmowie urzędnicy prezydenccy i sam prezydent przeprowadzają kilkanaście rozmów telefonicznych – min. z dowódcą 36. Pułku Lotniczego płk. Tomaszem Pietrzakiem (rozmowa obok), z gen. Załęskim i z dowódcą sił powietrznych gen. Andrzejem Błasikiem (zginął pod Smoleńskiem). Dowódca samolotu kpt. Pietruczuk jest na „gorącej linii” z płk. Pietrzakiem. Gdy mówi, że nie wykona rozkazu lotu do Tbilisi, do kabiny wchodzi prezydent Kaczyński, zadając cytowane już pytanie: „Kto jest zwierzchnikiem sił zbrojnych?”. Drugi pilot kpt. Protasiuk opowiedział prokuratorowi, że po wyjściu prezydenta z kokpitu wszedł tam minister Stasiak, „który jednak nie wymuszał na załodze konkretnych działań. Stwierdził tylko, że należy wszystko dokładnie rozważyć i dopiero podjąć decyzję”.

(więcej…)

Czytaj więcej

Zapomniane ofiary – Andrzej Dryszel

Przegląd Nr 40
Zapomniane ofiary

Dla ludności cywilnej powstanie warszawskie było piekłem i tragedią. Prawie 200 tys. zabitych, 650 tys. wygnanych z miasta

Oddziały AK zaczęły opuszczać Warszawę 4 października 1944 r., dwa dni po podpisaniu kapitulacji powstania. Relacje kronikarzy były zgodne – powstańcy nie sprawiali wrażenia przegranego, rozbitego wojska. Maszerowali w zwartym szyku, równo wybijając rytm o warszawski bruk. „Na prawo patrz! Stojący obok ksiądz błogosławił przechodzące oddziały. Szliśmy wyrównanymi czwórkami”, wspominał Stanisław Jankowski „Agaton”, dowódca plutonu w Batalionie „Pięść”. „Wychodziliśmy z podniesionym czołem, wojskowym krokiem. (…) Nie wyglądaliśmy na pokonanych i nie czuliśmy się pokonani. Tkwiła w nas świadomość, że dokonaliśmy czegoś wielkiego”, relacjonował Andrzej Janicki „Żuliński”, dowódca plutonu Kompanii „Warszawianka” Zgrupowania „Chrobry II”. (więcej…)

Czytaj więcej

Jak Grecy i Goldman Sachs strategię z Kercelaka stosowali

Ubiegły, smutny dla Polaków tydzień, był świadkiem fascynujących wydarzeń w gospodarce światowej.

Amerykańska Komisja Papierów Wartościowych i Giełd (SEC), pozwała w piątek wielki bank inwestycyjny Goldman Sachs za oszustwa związane ze sprzedażą instrumentów finansowych opartych o pożyczki hipoteczne.

Regulator zarzucił bankowi, że nie podawał klientom istotnych informacji dotyczących tego typu instrumentów.

Jakby tego było mało, to kolejnym i to niebywałym zarzutem, jest współpraca banku z funduszem hedgingowym Paulson &Co, o …zarabianie na tym numerze.

Goldman Sachs poinformował, że zarzuty są nieuzasadnione i firma będzie bronić swojej – uwaga! – reputacji. (więcej…)

Czytaj więcej

Kto poleci za hazard?

Kto poleci za hazard?
Nie jest tajemnicą, że rozpoczęło się już dyskretne szukanie odpowiedzialnych za błędy w tworzeniu ustawy hazardowej. Na czele stawki są dwa nazwiska – wiceministra finansów Jacka Kapicy i wicedyrektor Anny Cendrowskiej
Marek Czarkowski
Od dawna jestem przekonany, że istotą tzw. afery hazardowej nie był nielegalny lobbing, lecz patologie, do jakich doszło w trakcie prac nad nowelizacją ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Pisałem o tym wielokrotnie na łamach „Przeglądu”. Nie sądziłem jednak, że moje poglądy podzielają rządowi oficjele.
Tuż przed świętami wielkanocnymi wyciekły do mediów wystąpienia pokontrolne Kancelarii Prezesa Rady Ministrów dotyczące oceny prac nad tą ustawą. To miażdżąca krytyka działań, zwła-szcza resortu finansów, idąca dalej niż najsurowsze oceny mediów. (więcej…)

Czytaj więcej